Materiały pisarskie – „od kamienia po CD-ROM”
W historii ludzkości człowiek zapisywał swoje
przeżycia, wiedzę, doświadczenia, słowem informację, na przeróżnych materiałach
pisarskich. Najstarszym materiałem pisarskim i do tego najbardziej powszechnym
był kamień. Pierwsze petroglify, czyli obrazki malowane bądź ryte na
powierzchni skał pojawiły się około 20 000 lat temu. Ludzie pierwotni często
wykonywali swoje piktogramy (obrazki) dla celów magicznych bądź kultowych. W
starożytności wykonywano napisy dedykacyjne, epitafia, zarządzenia władz czy
ustaw państwowych. Wykorzystywano do tego celu przede wszystkim kamień miękki
tj. piaskowiec, marmur, wapień, ale zdarzały się również napisy na takich
materiałach jak granit, bazalt czy dioryt. Słynny kamień z Rosetty z hieroglifami
egipskimi jest płytą bazaltową, a Kodeks Hammurabiego
został wyryty w diorycie.
Kamień był materiałem trwałym, ale też niewdzięcznym
jak chodzi o szybkość zapisywania i przechowywania informacji. Sumerowie – lud
zamieszkujący od połowy IV tysiąclecia p.n.e. obszar Mezopotamii, wynalazł pismo klinowe,
które było wyciskane trójściennymi pałeczkami z brązu, kości słoniowej lub
bambusa na tabliczkach glinianych. Były one formowane z mokrej gliny w
kształcie lekko wypukłego prostokąta. Uformowane tabliczki liniowano za pomocą
sznurka i przekazywano pisarzowi. Po wyciśnięciu napisów tabliczki suszono na
słońcu lub wypalano. Pokaźną kolekcję piśmienniczą tabliczek glinianych
zawierała biblioteka króla Assurbanipala panującego w latach 668-631 p.n.e.
Inne materiały pisarskie znane w starożytności na ogół związane były z
miejscem jego wykorzystania. Zależało to głównie od obfitości występowania
danego surowca na danym terenie i jego odpowiednich własności. W Indiach na
przykład posługiwano się liśćmi
palmowymi. Na ich powierzchniach wydrapywano rylcem napisy, które następnie
pocierano sadzą, aby tekst był bardziej kontrastowy. W Chinach znaki pisarskie
malowano pędzelkami z końskiego włosia na jedwabnych wstęgach. Partowie (lud
zamieszkujący obecny teren Iranu) haftowali pismo na tkaninie. W Grecji, na
Cyprze i w Italii spotkać można było przypadki rycia zaklęć i tekstów
magicznych na tabliczkach ołowianych.
Wiele współczesnych wyrazów związanych z
piśmiennictwem, ma swoje korzenie etymologiczne w starożytnych materiałach
pisarskich. Rzymianie używali do pisania łyka lipowego zwanego po łacinie liber,
skąd późniejsza u nich nazwa książki. Germanie – deszczułek z drewna bukowego,
dlatego niemiecka książka das Buch pochodzi od die Buche oznaczające
buka. Podobnie kora brzozowa lub lipowa ściągana z pnia u Słowian. Polska księga,
czy rosyjska kniga pochodzi od pradawnego słowa kien i kna
oznaczającego pień.
W życiu codziennym, drewniane tabliczki były dość
popularne. Ten materiał pisarski był znany od najdawniejszych czasów i
przetrwał aż po czasy średniowiecza. Malowano je często na biało, aby pismo
było lepiej widoczne. Później pokrywano je warstwą wosku, który ułatwiał
pisanie i sprawiał, że tabliczki takie stały się materiałem wielokrotnego
użycia. Rozpowszechniły się w starożytnej Grecji i Rzymie gdzie zwano je po
łacinie tabula cerata. Tabliczki woskowe były wykonywane z
twardych gatunków drewna takich jak dąb, buk. Posiadały one prostokątne pole,
które wypełniano woskiem. Pisanie odbywało się przy pomocy metalowego rylca,
którego drugi koniec o rozszerzonym kształcie służył do wygładzania zapisanej
powierzchni, przygotowując tabliczkę do kolejnego zapisu. Pojedyncze tabliczki
wiązano za pomocą tasiemek w zespoły składające się z dwóch (diptych),
trzech (triptych) lub większej ilości tabliczek (poliptych).Tryptyk z tabliczek
woskowych W ten sposób powstawał wygodny notes do zapisu krótkich
informacji kupieckich, wykonywania różnych ćwiczeń uczniowskich, a nawet
korespondencji. Adresat po przeczytaniu listu mógł wygładzić zapisaną
powierzchnię i od razu napisać odpowiedź zwrotną. Tabliczka szkolna
pokryta woskiem. Większa ilość powiązanych tabliczek była prototypem postaci
książki. Przypominały one kształtem ociosany pień, co po łacinie brzmi caudex,
późniejsza nazwa codex – kodeks, którą określamy formę książki
zbliżoną do tabliczek. Do dzisiaj zachowały się w dość dużej ilości tabliczki
odkopane w Pompejach, w domu właściciela giełdy aukcyjnej. W Polsce – protokoły
władz miejskich Torunia z XIV w., a także notatnik krawieckiego cechu
krawieckiego z 1497r (poliptych złożony z pięciu tabliczek). poliptych z II-III
wieku n.e.
Zdecydowanie większe uznanie w upowszechnianiu pisma
w epoce starożytnej, w basenie morza śródziemnego, miał jednak inny materiał
pisarski - papirus. Jego ojczyzną, albo raczej ojczyzną surowca na ten
materiał pisarski był Egipt. W mulistych rozlewiskach delty Nilu rosła roślina
o średnicy dochodzącej do kilkunastu centymetrów i wysoka do blisko 5 m,
zakończona pióropuszem w kształcie wachlarza. Egipcjanie zwali ją pap-iur
co oznaczało - roślina rzeczna. Wykorzystywano ją do różnych celów: wyplatano
maty, wykonywano łodzie, liny, a nawet części garderoby. Jednak przede
wszystkim wykonywano z niej materiał pisarski. Ze środkowej części łodygi
wycinano wąskie i bardzo cienkie paski, które układano na desce ściśle obok
siebie. Następnie nakrywano je drugą warstwą takich samych pasków tylko w
kierunku poprzecznym. Tak przygotowany materiał zwilżano wodą i ubijano lub
prasowano. W wyniku silnego nacisku włókna papirusu ulegały zmiażdżeniu, a
wydzielający się przy tym lepki sok sklejał paski w jednolitą masę, tworząc z
niej kartę papirusową. Po wygładzeniu powierzchni takiej karty kością słoniową
lub muszlą i wysuszeniu na słońcu w zasadzie papirus był gotowy do użytku. Dla
większej trwałości papirusu i zabezpieczenia go przed szkodliwym wpływem
robaków, nasycano papirus olejkiem cedrowym. Jednakże na takiej pojedynczej
karcie nie można było zapisać dłuższego tekstu, dlatego sklejano pojedyncze
karty w kilkumetrową wstęgę. Na ogół z 20 arkuszy papirusu można było uzyskać
wstęgę o długości około 6-7m, ale zdarzały się wstęgi dziesięcio, a nawet
dwudziesto metrowe. Wysokość zwoju papirusowego przeciętnie wynosiła od 15 do
30 cm. Najlepsze gatunki miały wysokość przekraczającą 30cm i barwę jasnego
wosku, najgorsze o szerokości do 15cm miały barwę brunatną. Gotową wstęgę
papirusu zwijano na wałku w rulon, który Rzymianie nazywali wolumen. Zwój papirusowy z II
w.n.e. Papirus był materiałem pisarskim używanym przez długie wieki. Grecy
używali go do celów pisarskich co najmniej od VI w. p.n.e. aż do IV w. n.e.,
ale najstarszy zwój egipski pochodzi z III tysiąclecia p.n.e., a najdłużej
przetrwał w kancelarii papieskiej, gdzie pisano na nim jeszcze w XI w. Na
papirusie początkowo pisano pędzelkiem czcinowym. Później weszła w użycie rurka
czcinowa (calamus) ukośnie ucięta i rozczepiona, podobnie jak dzisiejsze
stalówki.
Kolejnym materiałem pisarskim znanym już w
starożytności, który z czasem (w średniowieczu) wyparł papirus był pergamin.
Najstarsze manuskrypty pisane na skórze zwierzęcej z okolic Morza Martwego
pochodzą z VI w. p.n.e. W Europie, początkowo stosowany równolegle z papirusem,
dominującą pozycję osiągnął w VIII w. n.e. Pergamin oraz inne przed nim
stosowane rodzaje skóry zwierzęcej przewyższały papirus przede wszystkim
trwałością i możliwością zapisu po obu stronach, jednakże pismo nie utrzymywało
się na nim tak trwale jak na papirusie. Atrament nie wiązał się ze skórą tak
ściśle – stosunkowo łatwo można było go zmyć gąbką lub zeskrobać mechanicznie.
Ponieważ był to materiał drogi, czasem zdarzało się powtórne jego wykorzystanie
po usunięciu wcześniejszego tekstu. Taki materiał nazywano palimpsestem,
a później nazwą tą określano rękopisy wykonane na powtórnie użytym pergaminie.
Termin „pergamin” ściśle wiąże się z starożytnym miastem w Myzji (Azja
Mniejsza) o nazwie Pergamon,
któremu zawdzięczamy udoskonalenie produkcji pergaminu i jego
rozpowszechnienie. Pergamin sporządzano ze skór owczych, kozich, cielęcych, a
także oślich, które najpierw moczono przez kilka dni w wodzie wapiennej dla
łatwiejszego usunięcia włosia, następnie pozbawiano sierści, suszono rozpięte w
ramach, wygładzano pumeksem i w końcu polewano rozczynem z kredy. Z czasem
rozróżniano różne jego gatunki. Najdelikatniejszy i cienki pergamin,
przeznaczony na modlitewniki, uzyskiwano ze skórek embrionów jagnięcych. Do
rękopisów szczególnie ozdobnych używano pergaminu zafarbowanego na czerwono,
pomarańczowo, a nawet na czarno. Do pisania używano w tym przypadkach farby
złotej lub srebrnej (sproszkowane złoto lub srebro rozpuszczone w kurzym białku
lub gumie arabskiej). W średniowieczu począwszy od V wieku stosowano również
atrament (inkaust) z kwasu garbnikowego pochodzącego z narośli na dębach, gumy
arabskiej i siarczanu miedzi. Zaleta inkaustu była łatwość jego sporządzania,
oraz to, że mocno spajał się z pergaminem pozostawiając trwały ślad.
Przegląd
tradycyjnych materiałów pisarskich wieńczy papier. O ile największą rolę w
upowszechnianiu pisma i utrwalania myśli ludzkiej w epoce starożytnej miał
papirus, w średniowieczu pergamin, tak w czasach nowożytnych i najnowszych
właśnie papier. Swoją nazwę odziedziczył po papirusie, jak również funkcję
materiału uniwersalnego. Jego korzenie sięgają Chin, gdzie już w III wieku
p.n.e. wyrabiano z odpadków jedwabiu materiał przypominający późniejszy papier.
Jednakże jego cena była zbyt duża, by mógł on odegrać większą rolę. Wynalazek
właściwego papieru przypisuje się wysokiemu urzędnikowi dworu cesarskiego
Tsai-Lun, który w 105 roku n.e. wyprodukował papier z kory drzewnej i łyka –
materiałów tańszych. Od IV wieku zaczęto także dodawać do tego stare szmaty
lniane i liny konopne. Z czasem szmaty i resztki tkanin stały się głównym
surowcem do wyrobu papieru. Przez długie wieki Chińczykom udawało się
utrzymywać w tajemnicy technologię produkcji tego materiału. Dopiero zwycięska
bitwa Arabów pod Samarkandą w 751 roku i wzięcie do niewoli chińskich jeńców,
spowodowało złamanie tej chińskiej tajemnicy. Wraz z ekspansją islamu na zachód
znajomość produkcji papieru rozprzestrzeniała się, a poprawienie jego
właściwości (trwałości) poprzez przeciąganie go przez rozczyn kleju, umożliwił
papierowi podbój świata. Arabowie z Turkiestanu przenieśli go do Egiptu
(900r.), skąd przez Hiszpanię (1150r) i Włochy opanował Europę średniowieczną.
Do Polski pierwszy papier dotarł w 1325 roku wraz z poborcami papieskimi.
Niedługo potem zaczęła używać go kancelaria królewska na Wawelu. Pierwsza
papiernia (młyn papierniczy) na ziemiach polskich został uruchomiony w Gdańsku
w 1420 roku. W ciągu XVI wieku powstało ich w Polsce 35, a w pierwszej połowie
XVII wieku ilość czynnych papierni wzrosła do 50.
Wytwarzanie
papieru w tamtych czasach nie było rzeczą łatwą i przyjemną. Surowcem
niezbędnym do produkcji papieru były szmaty lniane, konopne i bawełniane. Te o
białym kolorze były wybierane na lepsze gatunki papieru. Bielono je na słońcu,
cięto na kawałki, a następnie mieszano je z wodą wapienną, poddając procesowi
butwienia. Odpowiednią miazgę otrzymywano poprzez rozcieranie lub ubijanie,
którą następnie czerpano ręcznie
(stąd nazwa – papier czerpany) sitem drucianym osadzonym w płaskiej ramce
drewnianej. Po odsączeniu wody, gęstą miazgę jako kartę papieru prasowano,
przeciągano przez rozczyn kleju, ponownie prasowano, suszono i wygładzano. Gdy
patrzymy na taki arkusz pod światło, to można zauważyć drobne równoległe prążki
– ślady drutów tworzących siatkę do czerpania. Efekt ten wykorzystano pod
koniec XIII w. do uzupełniania karty w znaki wodne tzw. fifligrany (filum
= drut +granum = ziarenko). W ten sposób tworzono rysunki – znaki
fabryczne, a później inicjały i całe nazwy fabryk. Ręczny wyrób papieru
utrzymywał się dość długo, ponieważ dopiero pod koniec XVIII wieku rozpoczęto
próby wprowadzania maszyn papierniczych. Dokonał tego Louis Robert – majster
wytwórni papieru Didota w Essonnes pod Paryżem. Po odpowiednich ulepszeniach
konstrukcyjnych, seryjną produkcje papiernic podjęto na początku XIX wieku w
Anglii. Pierwszą tego typu maszynę sprowadzono do Polski w 1835 roku dla
papierni w Jeziornej pod Warszawą.
I tak oto zbliżyliśmy się do czasów najnowszych, w których bezspornie, wśród materiałów pisarskich, króluje nadal papier. Obecnie podstawowymi surowcami do wyrobu papieru są: masa celulozowa, ścier drzewny i makulatura, a odpowiednimi dodatkami, substancjami pomocniczymi, są wypełniacze, barwniki, substancje klejące itp. Użycie drewna jako surowca zostało wywołane rosnącym zapotrzebowaniem na papier, oraz względami ekonomicznymi. Dzięki temu uzyskano surowiec w olbrzymiej ilości i relatywnie tani, jednak wytwarzany z niego papier jest mniej trwały niż wyrabiany ze szmat.
W dzisiejszych czasach, gdzie dostrzegamy na każdym
kroku olbrzymi wzrost technologiczny, powszechność świadomości czytelniczej, a
przede wszystkim rosnący wpływ przetwarzania informacji, coraz bardziej rosnący
popyt na informację i związany z tym wyścig z czasem, upowszechniają się coraz
bardziej nowoczesne nośniki informacji (nowoczesne materiały pisarskie). Chodzi
tu przede wszystkim o zapis przy użyciu komputera. Pierwszy komputer osobisty
(PC – Personal Computer) powstał w 1976 roku. Wydaje się to tak niedawno, ale
od tego czasu już nastąpił ogromny postęp, przede wszystkim w szybkości,
jakości i możliwości wykorzystania tego sprzętu. Obszary zastosowania komputera
są oczywiście bardzo duże i różnorodne. Teksty zapisywane na komputerze mogą
wyglądać nieco inaczej niż na tradycyjnej kartce. Do zwykłego tekstu może być
dołączony dźwięk, animacje, wideosekwencje. Zapis tekstu czy hipertekstu może
odbywać się na różnych nośnikach informacji. Na dzień dzisiejszy może być to
zapis magnetyczny (dysk twardy, dyskietka) lub optyczny (CD- ROM, CD-RW, DVD-ROM, DVD-RW i
inne – dyskietka LS,
streamer). Pojemność tych nośników mogą być imponujące. W informatyce za
jednostkę informacji przyjmuje się 1 bajt, który można utożsamić z jednym
znakiem, oraz odpowiednio jednostki większe:
1kB (kilobajt) = 1024 B (bajty)
1MB (megabajt) = 1024 kB
1GB (gigabajt) = 1024 MB
I
tak przykładowo:
-
dysk twardy może mieć pojemność do
kilkuset GB;
-
dyskietka FDD – 1,44 MB;
-
dysk CD-ROM
– 640MB, 700MB;
-
DVD-ROM
– 4,7GB; 9,4GB.
Załóżmy,
że jedna płyta CD może pomieścić około 600 megabajtów informacji, co odpowiada
około 600 milionom liter. Jak nietrudno policzyć, jest to ponad 300 tysięcy
stron standardowego maszynopisu. Na jednej takiej płycie mogą się więc zmieścić
całe wielotomowe encyklopedie, słowniki czy poradniki i w dodatku zawierające
dźwięki, animacje czy krótkie filmy. Wydanie takiej płyty jest o wiele tańsze
niż w tradycyjnej formie, jednak najważniejsze jest to, że dostęp do informacji
jest znacznie prostszy i efektywniejszy. W dobie internetu publikowanie
informacji i rozpowszechnianie jej staje się jeszcze bardziej szybsze i
prostsze. Nie oznacza to bynajmniej zmierzchu tradycyjnego materiału
pisarskiego – papieru. Popyt na ten materiał pisarski jest olbrzymi. Dziś,
chociaż możemy czytać Pana Tadeusza na ekranie monitora, przeglądać gazety w
internecie, pisać elektroniczne listy, to jednak kontaktu z prawdziwą książką
nic nie zastąpi i tak pewnie jeszcze długo pozostanie, czego sobie i innym
życzę.
opracował:
mgr Roman Ciesielczyk
źródło:
- Szyndler B., I książki mają swoją historię, Warszawa 1982.
- Głombiowski K., Szwejkowska H., Książka rękopiśmienna i biblioteka w starożytności i średniowieczu, Warszawa 1971.
- Grycz J., Z dziejów i techniki książki, wrocław 1951.
- Informatyka w szkole, Wrocław 1993.
- Nowakowski Z., Sikorski W., Informatyka bez tajemnic, Warszawa 1996.
- Gogołek W., ABC o Internecie, Warszawa 1998.
- czasopisma komputerowe, PC World Komputer